|
Nienasycone żywice poliestrowe - rynek i kierunki zastosowań |
Nienasycone żywice poliestrowe (NŻP) to polimery chemoutwardzalne, zawierające grupy estrowe w łańcuchach głównych. Powstają przeważnie metodą polikondensacji lub poliaddycji z udziałem co najmniej dwufunkcyjnych kwasów lub bezwodników i glikoli lub hydroksykwasów. Wielkość produkcji i przetwórstwa nienasyconych żywic poliestrowych - zarówno w kraju, jak i na świecie - utrzymuje się w ostatnich latach na niezmienionym lub wzrastającym poziomie z tendencją postępującego wzrostu o produkty bardziej "przyjazne" dla człowieka i środowiska naturalnego. Jest to spójne z odnośnymi normami i wymaganiami jakie obowiązują kraje członkowskie UE.
Rynek nienasyconych żywic poliestrowych Uruchomienie produkcji przemysłowej NŻP sięga lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. W Polsce produkcję tych polimerów rozpoczęto w Zakładach Chemicznych "Organika - Sarzyna" w początkach 1960 r. Nowe procesy technologiczne wytwarzania NŻP zostały szybko opanowane, stały się jedną z podstawowych grup produktów w programie przedsiębiorstwa i dzięki systematycznemu rozwojowi do dzisiaj "Organika - Sarzyna" utrzymała tę ważną pozycję, zachowując miejsce największego polskiego producenta żywic poliestrowych. Większość procesów produkcyjnych NŻP opracowano przy istotnym udziale twórczym i wdrożeniowym Zespołu Żywic Poliestrowych Instytutu Chemii Przemysłowej w Warszawie. W ostatnich 20 latach zwiększono zdolność produkcyjną żywic poliestrowych poprzez budowę nowych instalacji i optymalizację już istniejących linii produkcyjnych. Współpraca Sarzyny z DSM Senius BV pozwoliła na założenie w 1997 r. spółki handlowo-marketingowej DSM - Sarzyna Żywice Konstrukcyjne Sp. z o.o. Zakłady od kilku lat utrzymują tendencję wzrostową w osiąganym wolumenie obrotów i produkcji, w tym w wielkości produkcji nienasyconych żywic poliestrowych, która kształtuje się na poziomie 15 tys. ton/rok. "Organika - Sarzyna" produkuje kilkanaście typów NŻP, prowadzi ich dystrybucję i sprzedaż przez własną organizację zakładową. Pełna wersja artykułu w numerze. |