|
Faktoring lekiem na zatory płatnicze |
|
|
Faktoring jest alternatywną formą uzyskania finansowania w stosunku do kredytu i restrykcyjnych wymogów bankowych. Światowy rynek faktoringu jest szacowany na ponad 1 mld euro. Obroty krajowych firm (banków i firm faktoringowych) stanowią jedynie niewielką jego część przy wysokiej dynamice ich wzrostu - średnio 10 - 15% rocznie (18% w 2005 r. i 22% w 2006 r.). Coraz więcej instytucji finansowych dodaje do swojej dotychczasowej działalności faktoring. Obroty banków z tytułu prowadzenia faktoringu wzrosły z 984 mln zł w 2005 r. do 2,4 mld zł w ub.r.
Rosnąca konkurencja w każdej dziedzinie gospodarki, w tym na rynku chemicznym, wymusza na firmach m.in. wydłużanie terminów płatności dla odbiorców. To jednak czasami powoduje problemy z płynnością finansową przedsiębiorstwa. Dzięki faktoringowi, firma może otrzymać należną kwotę (pomniejszoną o prowizję dla faktora), na którą musiałaby czekać przynajmniej tak długo, jak wynoszą terminy płatności na wystawianych przez nią fakturach. Tego typu usługa finansowa pozwala dodatkowo zarządzać całym portfelem należności, co minimalizuje ryzyko strat z tytułu niespłaconych faktur. Dostawca (bądź usługodawca) może przeznaczyć pozyskane wcześniej od faktora należności na dalszą działalność gospodarczą, co umożliwia zwiększenie jego aktywów i rekompensuje wydatek na prowizję faktora. Faktoring zmniejsza również negatywne skutki inflacji oraz różnic kursowych w eksporcie poprzez inkasowanie należności w krótkim czasie po dostarczeniu towarów lub usług. Wieloletnie doświadczenie w świadczeniu tego typu usług wskazuje, że sama obecność faktora, posiadającego odpowiednie przygotowanie do ściągania należności, wpływa pozytywnie na terminowość rozliczeń. Pełna wersja artykułu w numerze
|