|
Branża chemiczna zyskuje na dobrej koniunkturze 
Firmy z branży chemicznej, będące dostawcami produktów czy surowców dla innych branż, korzystają z ogólnej koniunktury. Ponieważ ich kontrahenci lepiej regulują swoje zobowiązania, one same też stają się rzetelniejszymi płatnikami.
Eksperci z firm zajmujących się ubezpieczaniem kredytu kupieckiego twierdzą, że branża chemiczna to w zasadzie miniatura całej gospodarki. - Chemia, w ten czy inny sposób, jest obecna w każdej praktycznie branży. Tworzyw sztucznych i chemikaliów używa się w większości procesów produkcyjnych - uważa Tomasz Starus Dyrektor Biura Oceny Ryzyka, w towarzystwie ubezpieczeń Euler Hermes. Można kredytować Jeśli przyjąć takie założenie, to koniunktura w branży chemicznej jest tak dobra, jak nigdy dotąd, bo też generalnie kondycja polskich przedsiębiorstw jest znakomita. Na podstawie danych po trzech kwartałach ubiegłego roku można oszacować, że w całym 2006 roku upadnie około 570 firm. To niemal o połowę mniej niż w 2004 r., kiedy ten los spotkał 1116 przedsiębiorstw. Na razie firma Coface, prowadząca wywiadownię gospodarczą i towarzystwo ubezpieczeń kredytu kupieckiego, podliczyła, że do końca września upadły 432 firmy, wobec 598 w tym samym okresie roku ubiegłego. Oznacza to spadek o 28%. Trudno więc w liczbach uchwycić koniunkturę w firmach branży chemicznej, ale z wybranych statystyk firm Euler Hermes i Coface, monitorujących ten rynek widać, że istotnie sytuacja jest lepsza. Firmy ubezpieczające kredyt kupiecki wiedzą to bardzo dobrze, bo na bieżąco monitorują kondycję płatników. Wystawiając polisę, zobowiązują się bowiem, że w razie opóźnienia w płatnościach z winy kontrahenta pokryją niezapłaconą fakturę (patrz ramka: Kiedy wypłata?) Dlatego zbierają wszelkie sygnały o upadłościach czy samowolnych wydłużeniach terminów płatności. Dotyczy to zarówno branż, jak i konkretnych firm. Ponieważ dysponują danymi historycznymi są w stanie uchwycić trend. pełna wersja artykułu w numerze 1/2007. | Komentarze | Artykuł miesiąca !!! Dodane przez 'Gość' w dniu - 2007-02-22 14:20:05 Bardzo ciekawa interpretacja artykułu |
|