|
Eksport jest jednym z kół napędowych gospodarki. Pozwala na uzyskanie pokaźnych zysków, które są przeznaczane w dużej mierze na rozwój przedsiębiorstwa i zatrudnienie nowych pracowników lub na ich szkolenie. Załamanie się korzystnego do tej pory bilansu handlowego w krajach należących do Unii Europejskiej budzi coraz większe zaniepokojenie wśród elit rządzących. Przemysł chemiczny UE zajmujący czołową pozycję w świecie musi stawić czoło nowym problemom, nie tylko wynikającym z coraz wyższych wymagań ochrony środowiska, lecz również mocnej walucie i spowolnieniu światowej gospodarki.
Wartość eksportu w 2006 r. krajów należących do UE-27 zos tała oszacowana na 194,8 mld euro, a importu na 128,9 mld euro. Prawie 2/3 handlu zagranicznego chemikaliami, sklasyfikowanymi przez Polską Klasyfikację Wyrobów i Usług (PKWIU) do 24 i 25 grupy, odbywało się pomiędzy krajami leżącymi w Europie. Udział eksportu produktów chemicznych w ogólnym eksporcie różnych gałęzi europejskiego przemysłu wyniósł 18%, a importu 10,3%. Dodatni bilans handlowy (trade balance) wyniósł w 2006 r. 65 809 mln euro na korzyść 27 państw Unii Europejskiej. Tendencja ta utrzymuje się od 2001 r. Ujemny deficyt handlowy występuje tylko w niektórych grupach produktów. Należą do nich włókna chemiczne i wyroby z gumy. Największa nadwyżka eksportu należy do wyrobów farmaceutycznych. Głównymi partnerami handlowymi krajów unijnych w 2006 r. były Stany Zjednoczone i Szwajcaria. W ostatnich latach zaobserwowano wzrost udziału państw z regionu azjatyckiego w imporcie chemikaliów na rynek europejski, jak również sama jego wartość uległa zwiększeniu o 12,3% w porównaniu do 2005 r. Największym eksporterem wśród krajów Unii Europejskiej są Niemcy. Wartość niemieckiego eksportu w 2006 r. została oszacowana na 119,6 mld euro przez Statistisches Bundesamt i na 127,2 mld euro (Intra- i Extra-UE) przez Eurostat. W ciągu 14 lat eksport niemieckich produktów chemicznych uległ prawie trzykrotnemu zwiększeniu (z 44,4 mld euro w 1992 r. do ok. 120 mld euro w 2006 r.). Od lat obserwowana jest powiększająca się przewaga eksportu nad importem. W 2006 r. kształtowała się na rekordowym poziomie 35,4 mld euro według Statistisches Bundesamt i 29,9 mld euro w obliczeniach Eurostatu. Największymi odbiorcami niemieckich produktów chemicznych są kraje UE (62,5%) oraz pozostałe kraje europejskie (11%) i azjatyckie (11,4%). W czołówce europejskich eksporterów jest również Belgia, Francja, Wielka Brytania i Holandia. W tych właśnie krajach mają swoje siedziby największe koncerny chemiczne. Pełna wersja artykułu w numerze |