|
W polskiej gospodarce odnotowano w ub.r. wysokie (6,5%) tempo wzrostu PKB, na co w coraz większym stopniu wpływał rosnący popyt krajowy. Wzrastały inwestycje, a sytuacja finansowa sektora przedsiębiorstw od czterech lat utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Prawie o 10% wzrosła w tym czasie produkcja sprzedana przemysłu. Wyraźna poprawa występuje na rynku pracy. Polska nie jest już krajem o najwyższym wśród krajów UE bezrobociu. Zwiększa się zatrudnienie, przedsiębiorstwa tworzą nowe miejsca pracy, ale na spadek bezrobocia wpływ ma też emigracja zarobkowa do krajów UE.
Obok wyraźnie korzystnych tendencji w polskiej gospodarce, należy zwrócić uwagę na budzące niepokój zjawiska. W ostatnich miesiącach 2007 r. inflacja wzrosła znacznie powyżej wcześniejszych prognoz ekspertów, na co miały przede wszystkim wpływ rosnące ceny żywności i paliw płynnych. Utrzymuje się nadal wysokie tempo wzrostu płac, ale nie towarzyszy temu pożądany wzrost wydajności pracy (wskaźniki wzrostu wydajności były w 2007 r. niższe niż rok wcześniej), co prowadzi do obniżenia konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. W drugim półroczu 2007 r. zmniejszyło się (bardzo wysokie dotychczas) tempo wzrostu budownictwa.
Inflacja i ceny producentów Po wzroście inflacji w 2004 r. (rok wejścia Polski w struktury UE), czynniki proinflacyjne zaczęły powoli ustępować i do końca 2006 r. wskaźniki inflacji utrzymywały się na niskim poziomie. W pierwszym półroczu 2006 r. inflacja nie przekraczała 1%, a w końcu 2006 r. wynosiła 1,4%. Na początku 2007 r. odnotowano stosunkowo niewielki (poniżej 2,5%) wzrost inflacji, jednakże w ostatnich miesiącach wystąpiły poważniejsze zwyżki cen towarów i usług, w tym rosnące ceny żywności, paliw i mieszkań. W grudniu ub.r. wskaźnik inflacji wynosił 4%, żywność zdrożała o 7,4%, transport o 8,9% (w tym paliwa do prywatnych środków transportu o 18,1%), a za użytkowanie mieszkań płacono o 5,3% więcej niż rok przedtem. Niższe były natomiast ceny odzieży i obuwia, łączności, rekreacji i kultury. Eksperci przewidują, że w I kwartale 2008 r. należy spodziewać się dalszego wzrostu inflacji. Średnie ceny producentów wyrobów chemicznych, z tworzyw sztucznych i gumy wykazały wzrost w 2006 r. i w pierwszym półroczu ub.r., podczas gdy w drugim półroczu 2007 r. nastąpił ich spadek. W całym dwuletnim okresie ceny były niestabilne, wykazując znaczne wahania w poszczególnych miesiącach. Pełna wersja artykułu w numerze |