|
Koloidy niejonowe są wytwarzane metodami fizycznymi, co w przeciwieństwie do metod chemicznych, prowadzi do otrzymania silnie zdyspergowanych nanokoloidów metalicznych, pozbawionych jakichkolwiek zanieczyszczeń chemicznych.
Jak powstają nanokoloidy metaliczne? Twórcą unikalnej metody otrzymywania tego typu koloidów jest M. Pike-Bieguński, fizyk ciała stałego, który wykorzystał mało dotychczas poznane działanie prądów krytycznych o natężeniu wielu mln amperów na przewodniki metaliczne, umieszczone w odpowiedniej fazie rozpraszającej (np. zdemineralizowana woda). Wygenerowany w specjalnym urządzeniu prąd elektryczny, przepływając przez przewodnik, prowadzi w bardzo krótkim czasie do całkowitego rozpadu metalu na indywidualne nanocząstki w kształcie płatków o grubości kilku odległości atomowych. Tak otrzymane niejonowe nanokoloidy mają właściwości nieosiągalne dla podobnych preparatów otrzymywanych innymi metodami. Są one niezwykle skuteczne przy 10-krotnie niższym stężeniu, nieszkodliwe dla ludzi i zwierząt, odporne na działanie czynników chemicznych, odporne na działanie światła. Najczęściej wykorzystywanym ośrodkiem dyspersyjnym jest zdemineralizowana woda, którą w zależności od potrzeb można zastąpić organicznym rozpuszczalnikiem (np. alkohol, benzen, toluen), olejami (w tym olejami ciężkimi i silikonowymi) lub polimerami. Podstawową zaletą tej metody jest możliwość wytworzenia bardzo niewielkich nanocząstek w żądanym środowisku, gdzie następuje ich rozproszenie. Rozmiary cząstek fazy rozproszonej są znacznie mniejsze od długości fal z obszaru widzialnego, przez co otrzymane w ten sposób koloidy metaliczne są najczęściej bezbarwne, a sumaryczna wielkość ich czynnej powierzchni waha się w granicach od 10 do 100 m2/g metalu. Pełna wersja artykułu w numerze |